W Dniu Kobiet pomyśl o sobie i swoim zdrowiu

Dom, rodzina i kariera są często tak absorbujące, że zapominamy o swoim zdrowiu, które jest w życiu największą wartością. Zbliżający się Dzień Kobiet powinien być przypomnieniem o profilaktyce najczęstszych i najbardziej niebezpiecznych chorób kobiecych o podłożu nowotworowym: raka piersi i raka szyjki macicy. Daj sobie samej prawdziwy i najlepszy prezent – zapisz się na wizytę do lekarza ginekologa w celu wykonania podstawowych badań diagnozujących choroby kobiece.

Trzy słowa: cytologia, mammografia, usg!

Nowotwory piersi i narządów rodnych mogą przez wiele lat rozwijać się niemalże bezobjawowo, co sprawia, że kobiety zgłaszają się do lekarza najczęściej w zaawansowanym stadium choroby. Wówczas rokowania nie są najlepsze, dlatego też profilaktyka i badania okresowe są bardzo ważne. Niestety, jedynie 20% Polek chodzi regularnie do ginekologa w celu wykonania badań diagnostycznych. Na całym świecie obserwuje się stały wzrost zachorowań, zwłaszcza w krajach wysoko uprzemysłowionych.

Codziennie w Polsce na raka piersi umiera 13 kobiet.

Dla wczesnego rozpoznania raka piersi bardzo ważne znaczenie ma regularne samobadanie oraz wykonywanie badań w gabinecie lekarza ginekologa. Stała samokontrola jest gwarancją wychwycenia zmian chorobowych w początkowym stadium. W przypadku samodzielnego wykrycia guzka trzeba bezzwłocznie udać się do lekarza specjalisty w celu przeprowadzenia szczegółowej diagnostyki.

Mammografia jest radiologiczną metodą badania gruczołu piersiowego, czyli rodzajem prześwietlenia. Jak w każdej innej metodzie rentgenowskiej, do uzyskania obrazu diagnostycznego wykorzystuje się różnice w pochłanianiu promieni X przez różne tkanki organizmu. Piersi w trakcie badania są ściskane pomiędzy dwiema płytkami, bo wtedy promienie rentgenowskie łatwiej przez nią przenikają i obraz jest wyraźniejszy. Niestety badanie jest nieprzyjemne Zdjęcie piersi wykonywane jest w dwóch pozycjach: poziomej (płyty ściskają ją od góry i dołu) i skośno-bocznej (płyty ściskają ją z boków). Mammografia może wykryć skupisko komórek nowotworowych mniejsze niż 5 mm. Pozwala także zlokalizować zmiany, które nie są jeszcze guzkiem, a jedynie zmianą struktury tkanek (tzw. struktury promieniste) lub jedynie charakterystyczny kształt, wielkość i ułożenie mikrozwapnień w tkance piersi.

U młodych kobiet, ze względu na budowę tkanki typu gruczołowego, zalecane jest badanie ultrasonograficzne, które podobnie jak mammografia wykrywa nawet kilkumilimetrowe zmiany. Ponadto umożliwia ich oglądanie pod rożnymi kątami i odróżnienie litych guzków od zmian wypełnionych płynem, czyli torbieli.

Codziennie na raka szyjki macicy w Polsce umiera 5 kobiet.

Rak szyjki macicy jest powodowany przez wirusa brodawczaka ludzkiego (human papilloma virus – HPV) o profilu onkogennym, np. HPV 16, 18. Niektóre podtypy mogą wywołać także nowotwory pochwy, sromu i odbytu. Profilaktyka wtórna, czyli badania wykrywające raka szyjki macicy, polegają na pobraniu wymazów z ujścia zewnętrznego kanału i z tarczy szyjki macicy. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości należy wykonać badanie kolposkopowe, które polega na pobraniu wycinków nabłonka do badania histopatologicznego. Profilaktyka pierwotna to szczepienia przeciwko onkogennym typom wirusa brodawczaka ludzkiego. Szczepionki te mogą istotnie zmniejszyć występowanie także tzw. brodawek płciowych, czyli kłykcin kończystych, wywołanych także przez HPV w obrębie narządów płciowych.

Każde działanie zmierzające do skutecznego zapobiegania nowotworom jest warte podjęcia.

Należy pamiętać, że wynik większości badań nie jest w 100% jednoznaczny i pewny. Możliwe są tzw. wyniki fałszywe ujemne, kiedy zmiany nowotworowe nie są wykrywane przez badanie. Dlatego nawet wtedy, kiedy wynik nie wykazuje zmian nowotworowych kobieta powinna w dalszym ciągu zachować czujność, obserwować swój organizm i reagować natychmiast, gdy coś ją zaniepokoi.

PMS – Czy hormony rządzą kobietą?

Zespół napięcia przedmiesiączkowego

Życie każdej dojrzałej kobiety przebiega zgodnie z powtarzalnym rytmem, wyznaczanym przez żeńskie hormony płciowe: estrogeny, progesteron, hormon luteinizujący i folikulotropowy. Ich poziom zmienia się w trakcie cyklu menstruacyjnego, co warunkuje prawidłowe funkcjonowanie organizmu kobiety. Dla wielu kobiet zbliżający się początek cyklu jest to czas obniżonego samopoczucia i komfortu życia. Jak sobie z tym radzić?

Zespół napięcia przedmiesiączkowego, czyli PMS (premenstrual syndrome) jest to termin, który określa szereg objawów fizycznych i psychicznych, związanych ze zbliżającym się krwawieniem miesiączkowym i ustępujących z chwilą jej rozpoczęcia. Dolegliwości tego typu zaczynają się już w czasie owulacji i są najbardziej odczuwalne dla pacjentki na 7 dni przed wystąpieniem miesiączki.

Objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego są bardzo różnorodne. Do najczęstszych dolegliwości należą: obniżenie nastroju, bezsenność, drażliwość, pobudzenie lub apatia, nerwowość, niepokój, bolesność piersi, wzdęcia, nudności, wymioty, bóle głowy typu migrenowego oraz zatrzymanie płynów i związane z tym obrzęki ciała. Ze względu na złożoność objawów psychicznych należy odróżnić zespół napięcia przedmiesiączkowego od nerwicy, depresji czy też zaburzeń osobowości. Jeśli w przebiegu zespołu dominują objawy ze strony układu nerwowego, mówimy o tzw. PMS-A, natomiast jeśli przeważają dolegliwości fizyczne wówczas jednostka chorobowa określana jest jako typ PMS- H.

Napięcie przedmiesiączkowe jest wywołane wieloma czynnikami, z których wiele budzi kontrowersje wśród badaczy. Obecnie najczęściej rozważa się przyczyny neurohumoralne. Zaobserwowano, że stężenie serotoniny – tzw. hormonu szczęścia w fazie lutealnej cyklu miesiączkowego jest niskie, co jest przyczyną obniżonego nastoju i apatii. W zespole napięcia przedmiesiączkowego występuje także nadmiernie podwyższony poziom progesteronu i prolaktyny.

Symptomy PMS-u dotyczą nawet 60% wszystkich miesiączkujących kobiet. Zespół ten może istotnie obniżać codzienną aktywność i jakość życia kobiet, dlatego też warto znać metody pomocne w zmniejszaniu nasilenia objawów. W sprzedaży znajduje się kilka preparatów, przynoszących ulgę w zespole napięcia przedmiesiączkowego o różnorodnym składzie i mechanizmie działania.

W okresie przedmiesiączkowym obserwuje się niedobór nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) szeregu n-6 i związaną z tym nadwrażliwość na prolaktynę, spowodowaną niskim poziomem prostaglandyny E1 (PGE1) w surowicy. Kwasy tłuszczowe takie jak: kwas gamma-linolenowy czy oleinowy, które są prekursorami prostaglandyn, korzystnie wpływają na poprawę samopoczucia przy napięciu przedmiesiączkowym. Godne polecenia są preparaty zawierające olej z nasion wiesiołka (Oenothera biennis) (np. Oeparol, Olej z nasion wiesiołka, Wiesiołek Naturkaps).

Wśród leków pochodzenia naturalnego, które łagodzą dolegliwości związane z PMS, warto wspomnieć także o preparatach zawierających wyciąg z owocu niepokalanka pieprzowego (Agnus castus). Ekstrakt ten wpływa na obniżenie stężenia prolaktyny, wydzielanej przez komórki laktotropowe przedniego płata przysadki mózgowej poprzez stymulację receptorów dopaminergicznych. Wpływa normalizująco na stężenie progesteronu i nadmiernie skróconą drugą fazę cyklu miesiączkowego.

Warto wiedzieć, że leki zawierające wyciąg z owocu niepokalanka mogą być stosowane także w innych zaburzeniach cyklu miesiączkowego, związanych z niewydolnością ciałka żółtego m.in. skąpym lub obfitym miesiączkowaniu, braku miesiączki o podłożu hormonalnym, cyklach bezowulacyjnych oraz mastodyni. Kuracja trwa najczęściej 90 dni. Najczęściej spotykane leki to Castagnus, Agufem, Prefemin oraz homeopatyczne specyfiki Mastodynon i Feminon N.

W leczeniu zespołu PMS można stosować także leki działające niespecyficznie. Należą do nich m.in. leki moczopędne. Podstawą do stosowania tej grupy leków jest retencja wody, powodująca obrzęki różnych części ciała i ból piersi. Przed ich zastosowaniem warto spróbować ograniczyć w diecie sól i cukry proste. Ciekawostką jest fakt, że przyjmowanie witaminy B6 zmniejsza drażliwość i uczucie zmęczenia. Zalecana dawka to 100 mg dziennie.

Gdy ból podbrzusza i piersi jest silny, można sięgnąć po środki przeciwbólowe i rozkurczające. Szczególnie polecane są leki zawierające w składzie drotawerynę (np. No-Spa) i butylobromek hioscyny w połączeniu z paracetamolem (np.Vegantalgin H w postaci tabletek lub czopków). W celu zmniejszenia dolegliwości bólowych można stosować także ciepłe kompresy oraz wiele technik relaksacyjnych, takich jak joga.

W przypadkach, w których objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego są bardzo nasilone należy skonsultować się z lekarzem ginekologiem-endokrynologiem i wykonać szczegółowe badania określające poziom hormonów. Niektóre przypadki wymagają bowiem leczenia specjalistycznego i stosowania kuracji hormonalnej. Warto podkreślić, że wszystkie inne zaburzenia miesiączkowe powinny być sygnałem do wizyty u lekarza ginekologa.

Żurawina najlepszą przyjaciółką kobiety

Zakażenia dróg moczowych należą do najczęstszych infekcji wśród kobiet. Co roku zapada na nie około 30 % populacji żeńskiej. Przebieg takich zakażeń jest bardzo nieprzyjemny, a ponadto epizody zapalenia pęcherza moczowego często powracają. U niemal połowy kobiet, u których wystąpiła infekcja, w ciągu roku pojawiają się nawroty.

Dlaczego to kobiety częściej chorują? Odpowiedź na to pytanie kryje się w anatomii człowieka. Kobiety mają krótszą cewkę moczową niż mężczyźni, co znacznie ułatwia bakteriom penetrację moczowodów i kolonizację w pęcherzu moczowym, gdzie powodują stany zapalne. Statystyki wskazują na to, iż mężczyźni zapadają na tę chorobę ośmiokrotnie rzadziej niż kobiety.

Objawy zapalenia pęcherza mogą być różne. Najczęściej notowane są: uczucie pieczenia, konieczność częstego oddawania moczu, promieniujący ból w podbrzuszu oraz występowanie krwi w moczu. Ponadto może wystąpić gorączka, nudności oraz ogólne złe samopoczucie.

Profilaktyka stanów zapalnych układu moczowego jest bardzo istotna, ze względu na pojawiające się nawroty. W medycynie ludowej od wieków w schorzeniach nerek i dróg moczowych stosowano żurawinę i jej przetwory. Skłoniło to naukowców do poznania dokładnego składu owoców tej rośliny i właściwości substancji czynnych.

Gatunki żurawiny dostarczające surowca o działaniu leczniczym to: Żurawina błotna

(Vaccinium oxycoccus), występująca w Polsce oraz szerzej uprawiana na świecie Żurawina wielkoowocowa (Vaccinium macrocarpon), występująca rdzennie w Ameryce Północnej. Jest ona częściej stosowana w przemyśle farmaceutycznym, z uwagi na większą zawartość substancji aktywnych.

Owoce żurawiny zawierają procyjanidyny, flawonoidy i garbniki. Są bogatym źródłem antocyjanów, kwasów organicznych, m.in. cytrynowego, chinowego i jabłkowego oraz witamin C, A, B1 i B2.

Owoce żurawiny i ich przetwory mają antyseptyczny wpływ na drogi moczowe. Sprzyja temu zakwaszenie moczu przez kwasy organiczne i witaminę C. Mechanizm aktywności przeciwdrobnoustrojowej polega natomiast na działaniu antyadhezyjnym. Bakterie powodujące stany zapalne układu moczowego wytwarzają bowiem adhezyny, czyli białka na powierzchni swoich komórek. Są one zdolne do wiązania się z receptorami komórek nabłonka dróg moczowych, a to z kolei umożliwia rozwój i kolonizację bakterii.

Za działanie antyadhezyjne odpowiadają polimery epikatechinowe, a ściślej procyjanidyny. W ich obecności uropatogeny, a wśród nich Escherichia Coli, Proteus, Pseudomonas aeruginosa, nie mogą osiadać na nabłonku dróg moczowych i pęcherza moczowego, co ułatwia ich wypłukiwanie z organizmu i wydalanie z moczem. Uniemożliwia to dalszy rozwój infekcji i obniża ryzyko ponownego zakażenia dróg moczowych.

Działanie antyadhezyjne nie dotyczy tylko patogenów w obrębie układu moczowego.

Badania potwierdziły, że związki zawarte w żurawinie mają właściwości hamowania kolonizacji bakterii Helicobacter pylori na błonie śluzowej żołądka, które mają istotny wpływ na etiologię choroby wrzodowej. Inne badania wykazały, że sok z żurawiny zmniejsza adhezję bakterii do zębów i dziąseł, co może mieć znaczenie w profilaktyce próchnicy.

Kolejne istotne w procesie leczenia zakażeń pęcherza i dróg moczowych jest działanie przeciwzapalne. Przypisuje się je obecności kwasu salicylowego i jego metabolitu, stwierdzanych w moczu po regularnym spożywaniu owoców żurawiny.

W badaniach wykazano także właściwości przeciwutleniające, czyli antyoksydacyjne żurawiny, za które odpowiadają pochodne cyjanidyny oraz silne właściwości antyproliferacyjne, czyli zapobiegające nieprawidłowemu namnażaniu się komórek.

Żurawina jest także cennym źródłem naturalnych witamin i soli mineralnych, zatem może być z powodzeniem stosowana w stanach obniżonej odporności organizmu.

Preparaty

Postacie leku z wyciągami z owoców z żurawiny są różnorodne, a wśród nich tabletki, drażetki, kapsułki, płyny doustne, herbatki do zaparzania, a nawet pasty do przygotowania zawiesiny doustnej. Przy wyborze specyfiku należy zwrócić uwagę na to, czy jest on standaryzowany na zawartość proantocyjanidyn. Urinal, Żurawit, Api-Urin, Uretin, Uromaxin to tylko niektóre suplementy diety, zawierające w swoim składzie wyciąg z owoców żurawiny.

Jeśli preferowaną formą profilaktyki jest picie soku z żurawin to zdecydowanie najlepiej stosować świeży sok z owoców, nie zawsze jest to jednak możliwe. Nie wszystkie soki dostępne w handlu są godne polecenia, np. niektóre zawierają bardzo duże ilości cukru. Ponadto nie są standaryzowane na zawartość proantocyjanidyn.

Owoców żurawiny i ich przetworów nie powinny spożywać osoby ze współistniejącą kamicą nerkową i osteoporozą z uwagi na obecność dużej ilości szczawianów. Najpopularniejszym rodzajem kamicy nerkowej jest właśnie kamica szczawianowa, a duża ilość szczawianów i kwasów organicznych sprzyja krystalizacji w postaci szczawianu wapnia w obrębie dróg moczowych. Dlatego sugeruje się pacjentom ze skłonnością do tworzenia kamieni nerkowych zwiększenie dziennego spożycia wody do około 1500 ml lub więcej w trakcie przyjmowania owoców żurawiny lub ich przetworów. Wytrącanie szczawianu wapnia negatywnie wpływa także na gospodarkę wapniowo-fosforanową i może zaostrzyć postać osteoporozy. Nie dotyczy to jednak preparatów leczniczych zawierających ekstrakty z żurawiny, gdyż pozbawione są one frakcji szczawianów.

W większości przypadków zapalenie pęcherza moczowego nie prowadzi do powikłań, jednak niekiedy może spowodować stany zapalne nerek. Jeżeli niepokojące objawy nie ustępują, nie należy zwlekać z wizytą u lekarza. Żurawina i jej preparaty nie mogą być stosowane w zastępstwie antybiotyków podczas ostrej infekcji dróg moczowych. Sprawdzają się natomiast w profilaktyce zakażeń i terapii wspomagającej. W efekcie uzyskuje się obniżenie ryzyka infekcji oraz zmniejszenie zapotrzebowania na antybiotyki.