Czy będę mamą?

Zmiany hormonalne zachodzące w organizmie kobiety w wyniku zapłodnienia wywołują wiele oznak, które można odczuć już kilkanaście dni później. Ciało przygotowuje się do wyzwania, jakim będzie kolejnych dziewięć miesięcy. Jakie dolegliwości powinny być sygnałem, że spodziewamy się dziecka i skłonić do wizyty u ginekologa? Czytaj dalej

Jak sobie radzić z kolką niemowląt?

Napadowe bóle brzucha u niemowląt poniżej czwartego miesiąca życia, określane popularnie jako kolka, to jeden z najbardziej uciążliwych problemów, z jakimi spotykają się młodzi rodzice. Pomimo iż dolegliwości te najczęściej ustępują samoistnie po pierwszym półroczu życia dziecka, często bardzo niepokoją rodziców, stając się powodem do wątpliwości dotyczących błędnego postępowania i licznych konsultacji lekarskich.

Kolka niemowlęca to zespół bardzo charakterystycznych objawów, które oprócz bólu obejmują powiększenie, wzdęcie i napięcie brzuszka niemowlęcia oraz oddawanie gazów i trudności z wypróżnianiem. Dziecko często ma zaczerwienioną twarz, pręży się, na zmianę silnie przykurcza i prostuje nóżki, a rączki zwykle ma zaciśnięte. Napady bólu zaczynają się zwykle bardzo gwałtownie, co jest powodem głośnego płaczu. Pojawiają się zazwyczaj wieczorem i mogą trwać nawet do kilku godzin. Dziecko cierpiące z powodu kolki często odmawia jedzenia i picia.

Kolka jelitowa dotyczy zarówno dzieci karmionych sztucznie, jak i maluchów karmionych piersią. W tym ostatnim przypadku dolegliwości malucha można zmniejszyć przez modyfikację diety matki. Warto wówczas wykluczyć niektóre pokarmy o działaniu wzdymającym oraz alergizujących, między innymi ostre przyprawy, napoje gazowane, słodycze, jaja i owoce cytrusowe.

Przyczyny kolki są złożone, a niektóre dzieci mogą być bardziej podatne na tego typu dolegliwości.  Dotychczasowe obserwacje wskazują między innymi na połykanie dużych ilości powietrza podczas ssania pokarmu, co doprowadza do nadmiernego gromadzenia się gazów w przewodzie pokarmowym. Ponadto nadmiernej produkcji gazów sprzyjają niektóre pokarmy, szczególnie o dużej zawartości węglowodanów. U dzieci cierpiących na kolkę wykazano także zaburzenia ruchów perystaltycznych jelit, co przejawia się tym, że niektóre odcinki jelita wykazują szybszą motorykę od innych. Jako przyczynę kolki rozpatruje się także alergię na białka mleka krowiego lub nietolerancję laktozy. W tym przypadku eliminacja mleka krowiego z diety kobiety karmiącej powinna przynieść znaczną poprawę samopoczucia dziecka.

W aptece znajdziemy szereg preparatów, które mogą pomóc złagodzić dolegliwości bólowe podczas ataków kolki. Zanim jednak sięgniemy po środki farmakologiczne warto zapoznać się z rożnymi sposobami domowymi, technikami fizjoterapeutycznymi oraz medycyną naturalną.

Niemowlęta, które mają skłonności do występowania objawów kolki należy nosić po karmieniu w pozycji pionowej. Umożliwia to bowiem prawidłowe usunięcie połkniętego podczas jedzenia powietrza. Zalecana jest także zmiana pozycji niemowlęcia w łóżeczku, tak aby nóżki dziecka znajdowały się ok. 30° niżej niż wezgłowie. Warto także zaopatrzyć się w specjalną butelkę antykolkową.

Warto zgłębić także wiedzę na temat leczniczego masażu dziecięcego. Masaż działa na malucha kojąco, poprawia trawienie oraz ułatwia zasypianie. Jest ponadto doskonałą okazją do bliskiego kontaktu  rodziców z dzieckiem. Brzuszek dziecka należy masować w kierunku odwrotnym do wskazówek zegara. Można także zgięte nóżki malucha przyciskać lekko do brzuszka, co pomaga w usunięciu gazów, które powodują  wzdęcia.

Zgodnie z medycyna naturalną, ulgę w kolce może przynieść dziecku napar z kopru włoskiego, który ma przede wszystkim właściwości wiatropędne. Owoc kopru włoskiego jest od dawna znany jako środek rozkurczający mięśnie gładkie przewodu pokarmowego oraz pobudzający wydzielanie soku żołądkowego. Dlatego też redukuje wzdęcia i kurcze jelit, usprawnia pracę żołądka oraz wpływa na ogólną poprawę samopoczucia. Ponadto często stosowane są wyciągi z koszyczków rumianku o działaniu spazmolitycznym. Należy jednak pamiętać o ich możliwym ubocznym działaniu alergizującym.

Obecnie dostępne są na rynku herbatki do zaparzania, granulaty do przyrządzania roztworów oraz gotowe płyny. Przy sporządzaniu roztworów z granulatu warto zwrócić uwagę na przepis przyrządzania, albowiem nadmierne stężenia mogą działać niekorzystnie. Przykładem granulatu może być na przykład: herbatka z kopru włoskiego HIPP lub herbatka Humana, występująca w różnych wariantach: z kminkiem i laktozą oraz w mieszance Humana na brzuszek, która jest kompozycją wyciągów z kopru włoskiego, anyżku, rumianku, kminku oraz olejku z kopru włoskiego. Olejek z kopru zawiera także płyn Woodward´s Gripe Water –  tzw. woda koperkowa.

Jeśli kolka związana jest z nietolerancją laktozy warto zastosować enzym laktazę, który odpowiedzialny jest za rozkład laktozy zawartej w mleku, co sprawia, że staje się ono lepiej przyswajalne i dzięki temu eliminuje dolegliwości bólowe u dziecka. Przykładem takiego preparatu są krople Delicol. Mogą być używane zarówno podczas karmienia piersią i mlekiem modyfikowanym. Krople należy dodawać do pokarmu w temperaturze pokojowej, ze względu na labilność temperaturową enzymu.

Na polskim rynku dostępne są także probiotyczne krople BioGaia, zawierające wyselekcjonowane szczepy Lactobacillus reuteri Protectis, które kolonizują jelita. Bakterie te produkują ponadto reuterynę, substancję która zapobiega wzrostowi szkodliwych mikroorganizmów w przewodzie pokarmowym. Stosowanie kropli pozwala nie tylko na ograniczenie kolki niemowlęcej, ale także poprawę stanu i czynności układu pokarmowego i wzmocnienie odporności.

Dziecku można podawać także środki syntetyczne, zwierające simetykon lub dimetikon. Substancje te są bezpieczne, ponieważ nie wchłaniają się z przewodu pokarmowego. Ich mechanizm działania polega na zmniejszaniu napięcia powierzchniowego pęcherzyków gazowych, nagromadzonych w papce pokarmowej oraz śluzie przewodu pokarmowego, doprowadzając do ich pękania. Przykładem mogą być krople Bobotic, Espumisan czy zawiesina Infacol, zawierające  w swym składzie simetikon oraz krople Esputicon, zawierające dimetikon.

Kolka jelitowa jest niewątpliwie bardzo meczącą i przykrą dolegliwością, aczkolwiek przemija zwykle z wiekiem. Warto jednak uważnie podejść do problemu i po pierwszym ataku kolki zgłosić się do pediatry, aby wykluczyć inne przyczyny bólu. Podobne objawy występują bowiem przy niektórych chorobach układu pokarmowego jak na przykład niedrożności jelit lub przy infekcjach.

Suplementy diety dla kobiet w ciąży

Jeść za dwoje czy dla dwojga – na to pytanie jest tylko jedna prawidłowa odpowiedź – dla dwojga! Styl życia i sposób odżywania kobiet spodziewających się potomstwa ma ogromny wpływ na stan zdrowia i prawidłowy rozwój płodu. Coraz częściej podkreśla się silny związek między żywieniem kobiet ciężarnych a odpornością dziecka. Każda przyszła matka powinna zatem zadbać o urozmaiconą, dobrze zbilansowana dietę, a w przypadku ryzyka wystąpienia niedoborów zastosować jej suplementację, która odpowiednio dobrana, uzupełnia brakujące składniki, nie powodując ich nadmiaru.

W każdym okresie życia odżywianie powinno być dostosowane do stanu fizjologicznego oraz potrzeb organizmu. Jako czynniki warunkujące normy żywieniowe wymienia się także wiek, rodzaj wykonywanej pracy, tryb życia oraz klimat. Niedobory pokarmowe są szczególnie niebezpieczne dla kobiet w ciąży, albowiem w okresie tym zachodzą duże zmiany w organizmie, do których niezbędne są składniki odżywcze, a zapotrzebowanie na nie jest znacznie wzrasta.

Nieprawidłowe żywienie może być wynikiem niedoborów ilościowych, jeśli kobieta spożywa zbyt małe ilości pokarmów w stosunku do potrzeb organizmu, nie pokrywających należytego zapotrzebowania energetycznego. Rozróżnia się także niedobory jakościowe, które mogą występować nawet przy pełnym pokryciu kalorycznym. Dotyczy to głównie żywienia jednostronnego, prowadzonego w sposób nieurozmaicony, którego ciężarne kobiety powinny za wszelką cenę unikać. Codzienne posiłki powinny być tak zestawione, aby uwzględniały w szerokim zakresie zapotrzebowanie na wszystkie składniki pokarmowe.

Gdy podaż składników odżywczych z pożywieniem jest niewystarczająca, to wówczas lekarz prowadzący ciążę może zalecić suplementację diety odpowiednimi preparatami przeznaczonymi specjalnie dla kobiet ciężarnych. Suplementację diety niektórymi substancjami zaleca się już na etapie planowania ciąży. Dotyczy to na przykład witaminy z grupy B – kwasu foliowego (pteroiloglutaminowego), który coraz częściej występuje w preparatach w postaci aktywnej – metafoliny. Jest on lepiej przyswajany przez organizm niż kwas foliowy. Regularna suplementacja diety tą witaminą zapobiega występowaniu wad cewy nerwowej, to jest bezmózgowia czy rozszczepu kręgosłupa, dlatego też substancja ta występuje we wszystkich suplementach diety przeznaczonych dla kobiet w ciąży.

Suplementy diety zawierają także bardzo często składniki mineralne. Wśród makroelementów najważniejsze są wapń i żelazo. Zapotrzebowanie na te składniki znacznie wzrasta w drugiej połowie ciąży i dochodzi do 2 gramów na dobę. Wyższa podaż wapnia spowodowana jest kształtowaniem się układu kostnego płodu w tym okresie. Jeśli w diecie kobiety ciężarnej nie ma wystarczającej ilości wapnia, płód czerpie go z układu kostnego matki, co może być przyczyną próchnicy zębów i odwapnienia kości. Największe zapotrzebowanie na żelazo jest w ostatnich miesiącach ciąży, co wiąże się z magazynowaniem przez płód dla potrzeb dziecka po urodzeniu. Jeśli w diecie kobiety ciężarnej występuje niedobór żelaza, to może wystąpić niedokrwistość niedobarwliwa. Z drugiej strony żelazo, spożywane w nadmiarze, może powodować nadciśnienie i szkodzić dziecku.

 Coraz częstym składnikiem suplementów diety jest DHA- kwas dokozaheksaenowy, który jest wielonienasyconym kwasem tłuszczowym omega-3. Ma on szczególne znaczenie dla prawidłowego rozwoju mózgu, a także wzroku dziecka. Suplementacja diet kobiet ciężarnych DHA jest zalecana od 13 tygodnia ciąży i wynika ze zbyt małej podaży tego składnika w żywności, albowiem jego dobre źródło stanowią głównie tłuste ryby morskie.

Na rynku występuje bardzo dużo różnorodnych preparatów, które mogą uzupełnić niedobory pokarmowe. Suplementy, które zostały przygotowane specjalnie z myślą o kobietach ciężarnych to między innymi: Feminatal, Oligobs, ELEVIT Pronatal, Falvit mama, Centrum Materna, CALIBRUM mami. Prenatal, Vibovit mama. Przed rozpoczęciem suplementacji należy skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę. Nadmiar niektórych substancji może bowiem wywoływać efekt toksyczny np. nadmiar witaminy A w organizmie może to wywołać przedwczesną akcję porodową, a także być przyczyną powikłań podczas porodu.

Zadbaj o odporność swojego dziecka

Leki pochodzenia naturalnego stymulujące odporność u dzieci.

Zakażenia dróg oddechowych są najczęstszą przyczyną zachorowań dzieci w naszej strefie klimatycznej. Sprawny układ odpornościowy potrafi skutecznie zwalczyć infekcję, co redukuje ryzyko wystąpienia ostrych objawów chorobowych. Pojawiają się one znacznie częściej, gdy osłabiona jest odporność organizmu, na co może mieć wpływ szereg czynników, między innymi niepełnowartościowa dieta, nieprawidłowy styl życia – zbyt mała aktywność fizyczna, zbyt krótkie przebywanie na świeżym powietrzu. Nie bez znaczenia są także czynniki zewnątrzpochodne, na przykład zanieczyszczenia atmosferyczne, których udział w związku z rozwojem cywilizacji stale wzrasta.

Dzieci szczególnie często zapadają na różnego rodzaju infekcje bakteryjne i wirusowe, ponieważ nie mają w pełni ukształtowanych elementów obrony immunologicznej, to znaczy ich układ odpornościowy jest niedojrzały. Układ odpornościowy dojrzewa bowiem do pełnej sprawności w zakresie funkcji obronnych przed czynnikami infekcyjnymi około 12 roku życia. Zatem im młodsze dziecko tym bardziej narażone na rozwój choroby w sytuacji kontaktu z czynnikiem infekcyjnym.

Jednym z warunków koniecznych dla jego prawidłowego rozwoju układu immunologicznego jest stymulacja antygenowa antygenami bakterii fizjologicznie zasiedlających przewód pokarmowy. Antybiotykoterapia, choć w wielu przypadkach niezbędna, zaburza ten proces w istotnym stopniu. Niejednokrotnie powoduje powstanie błędnego koła, osłabiając naturalną odporność powoduje większą podatność na zakażenie w krótkim czasie od zakończenia kuracji.

Stosowanie leków wzmacniających naturalną odporność organizmu jest zalecane przez wielu pediatrów w często pojawiających się zakażeniach dróg oddechowych. Nie tylko stanowi pewną alternatywę dla antybiotykoterapii, może być także jej uzupełnieniem zarówno w trakcie, jak i po kuracji. Coraz częstsze występowanie przewlekłych chorób infekcyjnych i zapalnych układu oddechowego skłania także do stosowania leków immunostymulujących w profilaktyce np. w okresach zwiększonej zachorowalności, związanej ze zmianami pogodowymi.

Jednymi z najczęściej stosowanych leków immunostymulujących u dzieci są preparaty naturalne, pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego. Charakteryzują się bowiem dobrą tolerancją i niewielkimi działaniami niepożądanymi. Ze względu na przeprowadzone liczne badania kliniczne udowodniona jest ich wysoka skuteczność, dlatego też w profilaktyce chorób układu oddechowego leki te mają ugruntowaną pozycję. Należy pamiętać o specjalnym schemacie podawania leków immunostymulujących. Terapię należy prowadzić w sposób pulsacyjny podając przez krótki czas określone dawki i zachowując odpowiednie przerwy pomiędzy poszczególnymi cyklami terapii.

Wśród preparatów stosowanych w prewencji zakażeń dróg oddechowych u dzieci wysoką pozycję zajmują leki, zawierające wyciągi z różnych gatunków aloesu ( Aloe vera, Aloe arborescens var. natalensis). Zawierają one szereg substancji aktywnych, które modulują odpowiedź immunologiczną organizmu. Należą do nich lektyny – aloektyna A i B, biorące udział w tzw. odpowiedzi nieswoistej – aglutynacji komórek patogenów oraz związki polipeptydowe o działaniu fungistatycznym. Niewątpliwie istotną rolę pełnią także glikoproteiny, które reagując z α2-makroglobulinami, aktywują komponent C-3 ludzkiego układu dopełniacza w surowicy. Aktywowany komponent C-3 zwiększa produkcję przeciwciał przez limfocyty B, jak również stymuluje mitozę limfocytów.

W aptekach dostępnych jest wiele gotowych preparatów, zawierających ekstrakty z aloesu m.in. Aloe Vera Drinking Gel, Biostymina oraz Bioaron C. Dla dzieci szczególnie polecany jest Bioaron C, który oprócz wyciągu z liści aloesu drzewiastego zawiera także sok z owoców aronii oraz witaminę C. Wyniki badań klinicznych wykazały, że objawy infekcji górnych dróg oddechowych, w szczególności objawy nieżytu nosa i zapalenia oskrzeli, można skutecznie leczyć syropem Bioaron C, stosowanym w monoterapii, zwłaszcza w łagodnych lub umiarkowanych przypadkach. Niezmiernie istotne jest fakt, że lek jest bardzo dobrze tolerowany. Nie stwierdzono dotychczas działań niepożądanych Bioaronu C, a stosowany jest przez ponad 20 lat.

W symptomatycznej terapii przeziębień lub innych infekcji górnych dróg oddechowych stosowane są także leki, zawierające β-glukany. Są to cząsteczki D-glukozy, połączone wiązaniami β-glikozydowymi, które budują ściany komórkowe drożdzy i innych niektórych grzybów np. pleuran z boczniaka ostrygowatego (Pleurotus ostreatus) czy lentinan z grzybów Shiitake. Związki te posiadają właściwości aktywizowania makrofagów, stanowiąc dla nich źródło energii powodują wzmożoną fagocytozę.

Na rynku dostępnych jest kilka preparatów zawierających β-glukany, m.in. Imuit, Imunaktiv, Imuno Up 200, Vita-Glucan Immuno. Z myślą o dzieciach powstały preparaty, które charakteryzują się przyjazną formą postaci leku i optymalnym smakiem. Przykładem jest syrop Imunoglukan czy preparat Marsjanki Imunactiv, który oprócz β-glukanu zawiera także kompleks bioflawonowidów, witaminy C, A, B1, B2, B3, B5, B6, B12, D3, E, wapń, jod i potas. Przeznaczony jest dla dzieci od 7 roku życia. Na uwagę zasługuje także preparat Immuni Kinder w postaci tabletek musujących, ponieważ stanowi połączenie ekstraktu z aloesu i β-glukanu, jest ponadto wzbogacony dodatkiem witaminy C i D3 oraz selenem. Można go stosować już u dzieci od 3 roku życia.

Podsumowując należy podkreślić, że profilaktyka zakażeń górnych dróg oddechowych poprzez stosowanie nieswoistych leków immunostymulujących jest działaniem skutecznym głównie we wtórnych zaburzeniach odporności. W przypadku dzieci często chorujących przed zastosowaniem tego typu terapii należy skonsultować się z lekarzem pediatrą, aby dokładnie przeanalizować typ, częstość i natężenie występujących u danego pacjenta schorzeń. Ciężkie przypadki bezwzględnie wymagają bowiem diagnostyki i leczenia w specjalistycznych placówkach immunologicznych.

Obniżanie gorączki u dzieci

Grączka jest odpowiedzią organizmu na szeroko rozumiany proces zapalny. Jest to stan polegający na zwiększeniu temperatury ciała. U dzieci najczęściej przyczyną gorączki są zakażenia wirusowe oraz bakteryjne.

Gorączka jest naturalnym objawem walki organizmu z infekcją. Przy wyższej temperaturze zostają aktywowane mechanizmy obronne, takie jak wytwarzanie przeciwciał i interferonu czy proliferacja limfocytów. Równocześnie zmniejsza się dostęp żelaza i innych związków dla patogenów, co znacznie utrudnia ich kolonizację i namnażanie. Ponadto zwiększa się ukrwienie tkanek, co umożliwia szybsze przedostawanie się komórek obronnych i leków do miejsca infekcji.

Pomimo wielu zalet, gorączka powinna być bezwzględnie obniżana u dzieci. Wynika to z niesprawności ich układu termoregulacyjnego. Może to mieć poważne konsekwencje takie jak: utrata przytomności, udar cieplny, napady drgawkowe (tzw. drgawki gorączkowe) oraz śpiączka.

W celu obniżenia temperatury ciała u dzieci najczęściej stosowanymi lekami są paracetamol lub ibuprofen. Ich mechanizm działania polega na normalizacji nastawy termostatu podwzgórzowego, podwyższonego przez czynniki patologiczne, które nasilają syntezę prostaglandyn, a te stymulują ośrodek termoregulacji, co powoduje zmianę punktu nastawczego na wyższy. Objawia się to zwiększeniem temperatury organizmu. Intensywna produkcja ciepła następuje poprzez termogenezę mięśniową oraz bezdrżeniową i trwa aż do chwili osiągnięcia temperatury nowego punktu nastawczego. Oprócz działania przeciwgorączkowego leki te wykazują także działanie przeciwbólowe. Synergizm działania jest bardzo korzystny, uśmierza bowiem bóle głowy i gardła oraz kostno-mięśniowe, często towarzyszące infekcji.

Paracetamol jest bezpieczniejszym lekiem dla dzieci do 4 roku życia niż dla dorosłych. Wynika to z faktu, iż enzymy wątrobowe nie są w pełni wykształcone u dzieci, w związku z czym nie powstaje toksyczny metabolit paracetamolu – NAPQI (N-acetylo-p-hydroksyfenylochinoimina). Jednak nawet jednorazowe zastosowanie tego leku u dzieci zwiększa ryzyko nadwrażliwości na rozwój astmy i alergii atypowych. Paracetamol stosuje się w dawce jednorazowej wynoszącej 10-15 mg na kg masy ciała. Warto wiedzieć, że lek ten wykazuje efekt pułapowy w dawce 1 gram, co oznacza, że powyżej tej granicy siła działania przeciwbólowego nie ulega zwiększeniu. W przypadku przedawkowania odtrutką jest N-acetylocysteina, lek mukolityczny stosowany w stanach zapalnych dolnych dróg oddechowych. Acetylocysteina inaktywuje toksyczne metabolity paracetamolu i utrzymuje prawidłowy poziom glutationu w wątrobie.

Ibuprofen, należący do grupy niesterydowych leków przeciwzapalnych (NLPZ), jest lekiem drugiego rzutu po paracetamolu. Ma jednak szereg zalet: może być stosowany co 8 godzin podczas gdy paracetamol musi być podawany co 4 godziny. Ponadto ma działanie przeciwzapalne, którego pozbawiony jest paracetamol. Jest ono szczególnie istotne w chorobach infekcyjnych. Dawka dobowa ibuprofenu wynosi 20-30 mg/kg masy ciała.

Należy pamiętać, że dzieciom do 12 roku życia nie należy podawać kwasu acetylosalicylowego (aspiryny). Może się to przyczynić do wystąpienia tzw. zespołu Reye’a. Choroba ta, choć rzadka, stanowi potencjalne zagrożenie dla życia dziecka, ze śmiertelnością około 50%. Zespół Rey’a powoduje niekorzystne zmiany w wielu narządach, głównie w mózgu i w wątrobie (stłuszczeniowe zwyrodnienie). Dochodzi do niego zwykle kilka dni po przebyciu choroby, gdy dziecku podano uprzednio kwas acetylosalicylowy.

W aptekach bez recepty dostępne są preparaty zawierające paracetamol lub ibuprofen w różnej postaci, na przykład syropy, zawiesiny, tabletki oraz czopki. Ta ostatnia forma leku zasługuje na szczególną uwagę, ponieważ substancje czynne wchłaniają się z czopków dużo szybciej.

W łagodnych stanach gorączkowych można stosować także leki pochodzenia naturalnego. Są one szczególnie polecane dzieciom, ze względu na mniejsze ryzyko wystąpienia działań niepożądanych oraz dobrą tolerancję. Leki te mają zazwyczaj złożony skład i wielokierunkowe działanie. Przykładem może być syrop Rubital (macerat z korzenia prawoślazu i syropu malinowego) czy Lipomal (zawierający wyciąg z kwiatostanu lipy). W przypadku syropów Termasil i Pyrosal należy jednak wziąć pod uwagę zawartość salicylanów z kory wierzby (Salicis cortex), w związku z czym polecany jest dzieciom starszym, po ukończeniu 12 roku życia.

Na koniec warto przypomnieć, że w domu trzeba mieć zawsze sprawny termometr, aby móc przeprowadzić dokładny pomiar temperatury ciała dziecka. Obecnie najbardziej godne polecenia są termometry elektroniczne, ze względu na trwałość, bezpieczeństwo i szybkość pomiaru.

Sposoby na niejadka

Brak apetytu u dzieci to problem spędzający sen z powiek wielu matkom. Dziecko, które nie chce jeść jest postrzegane jako potencjalnie chore, słabsze i mniej odporne. Tymczasem dzieci często jedzą za mało tylko w oczach swoich rodziców. Wynika to niejednokrotnie z bardzo prostych powodów, między innymi ich zapotrzebowanie na wartość kaloryczną pokarmów jest mniejsze. Poza tym złe nawyki, takie jak podjadanie słodyczy między posiłkami, mają duży udział w utracie apetytu.

Przede wszystkim należy pamiętać, że dzieci do jedzenia nie wolno zmuszać, gdyż przynosi to odwrotny skutek. Nacisk otoczenia sprawia bowiem, że posiłki zaczynają się dziecku kojarzyć z nieprzyjemnymi sytuacjami oraz stresem. To z kolei powoduje, że dziecko zaczyna unikać przyjmowania pokarmów. Stałe pory jedzenia, kolorowa zastawa, estetyczne przygotowanie potraw i urozmaicenie posiłków dotyczące smaku, barwy, konsystencji i sposobu podania – to wskazówki, które mogą zachęcić dziecko do jedzenia.

Jeśli jednak brak apetytu jest chroniczny i nie można temu zaradzić stosując proste metody, można sięgnąć po gotowe preparaty z apteki stymulujące apetyt. Należy jednak pamiętać, że przed podaniem specyfiku poprawiającego apetyt najpierw należy zdiagnozować problem, a w trakcie stosowania leku zachować ostrożność.

Najchętniej przyjmowane przez dzieci środki mają postać płynna, spośród których preferowaną formą leku są syropy. Na rynku dostępnych jest niewiele preparatów tego typu. Najpopularniejszym jest Bioaron C, który zawiera wyciąg z liści aloesu (Aloē arborescens), sok z owoców aronii (Aronia melanocarpa) oraz witaminę C. Lek ten jest wskazany w osłabionej odporności i nawracających infekcjach górnych dróg oddechowych. Wiadomo, że częste zakażenia bakteryjne i wirusowe u dzieci charakteryzuje brak łaknienia, jednakże mechanizm działania wzmacniającego apetyt wciąż nie jest jasny. W przeprowadzonych badaniach poprawę apetytu zaobserwowano u około 65 – 68% dzieci. Lek jest dobrze tolerowany i nie wywołuje praktycznie żadnych objawów niepożądanych, co jest niewątpliwie jego ogromną zaletą.

Kolejnym lekiem stymulującym apetyt o zupełnie innym mechanizmie działania jest Citropepsin. Zawiera on pepsynę – enzym wydzielany przez komórki główne błony śluzowej żołądka, uczestniczący w procesie trawienia białek. W preparacie znajduje się także kwas cytrynowy, ponieważ aktywność pepsyny rośnie w środowisku kwaśnym. Oprócz zastosowania leku w braku łaknienia, Citropepsin może być pomocny w przypadku: niedostatecznego wydzielania soku żołądkowego, bezkwaśności, niestrawności oraz w dolegliwościach dyspeptycznych. Należy go podawać bezpośrednio przed lub w trakcie posiłku po uprzednim rozcieńczeniu w ½ szklance wody. Opakowanie leku trzeba przechowywać w lodówce. Mimo iż dostępny jest bez recepty lekarskiej, przed jego zastosowaniem warto skonsultować się z lekarzem.

Wśród leków stymulujących apetyt, dostępnych z przepisu lekarza jest cyproheptadyna (prepart Peritol) w postaci syropu lub tabletek. Decyzja o możliwości jego zastosowania należy jednak wyłącznie do lekarza pediatry.

Na zakończenie warto przypomnieć, że racjonalne odżywianie tzn. właściwie zestawione, sporządzone i rozłożone w ciągu dnia posiłki, pokrywające zapotrzebowanie na energię i niezbędne składniki odżywcze, przyczyniają się do zachowania optymalnego stanu zdrowia i pełnego rozwoju psychicznego dzieci. Dlatego tak ważne jest zapoznanie się z prawidłowymi modelami żywienia przez rodziców. Należy zwrócić szczególną uwagę na nawyki wypracowywane w pierwszych latach życia dziecka, ponieważ zwykle utrzymują się one przez wiele lat. Nauka dzieci racjonalnego odżywiania pozwoli w przyszłości uchronić je przed problemami związanymi zarówno z niedowagą, jak i nadwagą.